Dakini Alexandra Żochowska

Jogę praktykuję od 2000 roku i od tej pory jest moją drogą. Od 2005 roku prowadzę zajęcia.
Joga pojawiła się u mnie w 2000r. i wpierw przez 3 lata uczyłam się podstaw jogi klasycznej w indywidualnym prowadzeniu . W latach 2003-2005 przeszłam dwuletni kurs nauczycielski metodą Iyengara (Introductory I) u Konrada Kocota. Praktykowałam również u Gabrieli Gubillaro, Christopha Tissot oraz Lois Steinberg. W trybie warsztatowym poznałam też Sri Vivek Jogę Integralną wg Jivana Vismaya oraz Vinyasa Krama Yogę. Z tradycji tybetańskich uczyłam się metody Yogi Trul Khor z Yungdrung Bon z Alejandro Chaoul i Jantra Yogi z Dzogczen.
Ukończyłam kurs instruktora jogi organizowany przez Akademickie Stowarzyszenie Jogi. Każdy z napotkanych nauczycieli, każda z lekcji wzbogacają moją wiedzę i praktykę, czym dzielę się na zajęciach. Nadal pozostaję przede wszystkim uczniem jogi, nie kopiując jednak żadnego z nauczycieli, a joga jest dla mnie drogą rozwijania świadomości i poznawania siebie.
Joga poprowadziła mnie w zupełnie nowe dla mnie rejony życia, dała wewnętrzną siłę i odwagę dozmian. Szybko przekonałam się, że ciało odzwierciedla stan naszej psychiki i odwrotnie, poprzezwytrwałą pracę z ciałem możemy zmieniać stan naszej psychiki.
Ten czas, kiedy joga stała się częścią życia, pozwolił mi osobiście przekonać się o korzystnym jejdziałaniu zarówno na zdrowie fizyczne jak i na psychikę. Doświadczyłam tego szczególnie, kiedy joga wspierała mnie w trudnych okresach życia, m.in. nieprzerwane praktykowanie jogi (w dostosowanym zakresie) po wypadku samochodowym, pomagało mi w uwalnianiu się od bólu w ciele i pozwoliło szybko wrócić do zdrowia.
Również relacje osób, u których „zaszczepiłam” praktykę jogi potwierdzają jej dobroczynny wpływ na zdrowie i samopoczucie oraz niwelowanie napięć i bólu w ciele (wynikłych np. z trybu pracy), stresów czy problemów z zasypianiem.
Doceniając to, jak praktyką jogi można w prosty i jednocześnie przyjemny sposób polepszyć jakość życia i zastąpić niejednokrotnie farmakologiczny sposób radzenia sobie z problemami, chciałabym przyczynić się do rozpropagowania tej formy ćwiczeń. Tym bardziej, że można ją dostosować do możliwości uczestników, więc każdy może ją praktykować.
Mam świadomość, że to niekończąca się droga, szlak ciągłego poszukiwania, odkrywania siebie, dążenia do harmonii i spełnienia.
